Co jeść? Jak pracować? Aktywność fizyczna?

Każdy mój dzień od pewnego czasu poświęcam na przemyślanym odżywianiu. Dieta osoby chorej na przewlekłe zapalenie wątroby typu C również w okresie stosowania leków przeciwwirusowych jest bardzo istotnym elementem. Powinna być urozmaicona i bogata w składniki potrzebne do prawidłowego działania wszystkich narządów. Dokładnie obserwowałam jak mój organizm reagował na poszczególne produkty. W moim przypadku problemem okazał się gluten. Niektórzy chorzy nie tolerują nabiału, mięsa czy surowych owoców. Zdecydowanie muszę unikać potraw smażonych i grillowanych. Jeżeli po zjedzeniu któregoś z pokarmów czujesz się źle, to czasowo wyeliminuj go z diety – wiem, wiem… ciężko zrezygnować z wielu ulubionych przysmaków – jednak dobre samopoczucie odgrywa kluczową rolę w codziennym funkcjonowaniu.  Musiałam nauczyć się systematycznie przyjmować płyny – miałam naprawdę problem z przyjmowaniem odpowiedniej ilości.  Należy unikać słodkich soków i gazowanej wody. Ale – i tu dobra wiadomość – nie trzeba rezygnować z ulubionej kawy czy herbaty.  Podczas leczenia absolutnie nie należy pić napojów energetyzujących. I co najważniejsze żadna ilość alkoholu nie jest dozwolona w chorobach wątroby i podczas samego leczenia!  Należy pamiętać, że wszystko to, co jemy, „idzie” przez wątrobę, razem z sub­stan­cjami szko­dli­wymi, a nawet z bakteriami.

20160828_163741
Aktywność fizyczna jest jednym z najważniejszych elementów dobrego zdrowia i samopoczucia. Nigdy nie byłam typem sportowca 🙂 przeciwnie – chyba mam „alergię” na sport 😉
Lubię czasami iść na basen czy na spacer. To wszystko. Na szczęście właśnie z powodu osłabienia i pewnych zagrożeń mogących wyniknąć ze zbyt dużego wysiłku fizycznego należy w umiarkowany sposób narażać się na wysiłek. Spacery, bieganie, nieurazowe sporty i przebywanie na świeżym powietrzu – to podstawa. Podczas leczenia często obserwuję obniżenie formy fizycznej i gorszą tolerancję wysiłku ale z tego powodu nie zrezygnuję z pływania a dostosuję aktywność do sił. Są dni, szczególnie teraz w trakcie leczenia, podczas których nawet najmniejszy wysiłek jest nie do pokonania. Leżę wtedy i … – ćwiczę głowę 🙂 czytam i oglądam dobre filmy. Staram się nie złościć a przeczekać ten czas.
 img_20160918_220148
Nie chciałam, aby choroba czy leczenie eliminowały mnie z życia zawodowego. Jest różnie. Dziś 18 dzień kuracji – infekcje trochę się ciągną a za tym idzie kolejna moja nieobecność w pracy. Liczę, że moja wiedza, umiejętności i doświadczenie są nadal cenione w moim miejscu pracy. Kontakt z ludźmi i aktywność zawodowa są bardzo ważne dla ludzi z przewlekłą chorobą. Każdy z nas powinien realnie ocenić swoje możliwości zdrowotne względem wykonywanego zawodu. Wszak zdrowie najważniejsze 🙂
Continue Reading

plusy i minusy – dzień 10

Skutków ubocznych tej terapii jest zdecydowanie mniej niż przy interferonowej. Niemniej jednak są. Na ten moment poza 2 dniowym bólem głowy i wzmożonym biciem serca i płytkim oddechem pierwszej nocy – nie ma żadnych.  Chociaż może dopadł mnie atak paniki – czy na pewno dobrze robię. Wszak podejrzenia, że to „muł z Gangesu” może budzić obawy 😉 Jednak osłabiony organizm złapał infekcję gardła, którą staram się zwalczyć domowymi sposobami.

Plusy – wynagradzają wszystko – po 8 dniach terapii ALAT – spadł i w końcu po tak długim czasie jest w normie! AspAT – nadal powyżej – ale jest i tak o wiele lepiej!

Pozytywna energia i nastawienie nie opuszczają, więc – przeciwnie mam jeszcze więcej powodów do radości 🙂

I jeszcze coś bardzo istotnego. Bez wsparcia i opieki najbliższych osób i przyjaciół nie byłoby tak łatwo. Pan T. img_20160911_212849nieustannie dba i mobilizuje. Pilnuje ilości wypitej wody i sadzi mi miętę, żeby lepiej mi smakowała. Niebawem drzewo cytrynowe mi posadzi na tarasie 🙂

Continue Reading

Indyjscy dostawcy – procedura zamawiania leków

Forum HepatitisC.pl – nowe leki na HCV poleca dwóch rzetelnych indyjskich eksporterów leków. Prowadzą malutkie firmy, więc opłaca im się wysyłać do Polski po 3 buteleczki leków. Dostawcy ci wysłali do Polski grubo ponad setkę przesyłek i jak dotąd nie było żadnych poważniejszych skarg.

• Vivek Ramteke (Medsure/New Global Enterprises)
m.indiamart.com/medsure
www.medsure.in

e-mail: info@medsure.in
Skype: medsurein
WhatsApp: +919096843768

Vivek Ramteke

• Simranjit Singh Gandhi (Gandhi Medicos) 
http://www.indiamart.com/gandhimedicos-new-delhi
www.gandhimedicos.com
www.gandhimedicosindia.com

e-mail: globalsales@gandhimedicos.com
Viber, WhatsApp: +919811604444

Simran Gandhi

Vivek jest bardzo rzetelny i przyzwoity, ale nieco droższy, gdyż ma mniejsze obroty. Natomiast do pracowników Gandhiego trzeba mieć więcej cierpliwości. Czasami trzeba im jedną rzecz trzy razy tłumaczyć, zanim zrozumieją i przyślą właściwy rachunek. Nie mają zwyczaju odpowiadać na zapytania, czy przelew już doszedł. Gdy dojdzie, informują; wcześniej – milczą. Pracownicy Gandhiego mają kłopoty z odróżnieniem Polski od Ukrainy. Ale za to Gandhi bywa tańszy.

Bardzo aktywny w Polsce jest ostatnio Parag Jain (Bull Pharmachem), ale oferuje niekonkurencyjne ceny (nawet o 50% wyższe). Słynny australijski blogger Greg Jefferys wyraża się o nim nadzwyczaj pochlebnie (Parag is one of the most honest and honourable people I have ever had the pleasure of dealing with).

Jak zamówić licencyjne generyki z Indii w 8 krokach

Eksporterzy nie wymagają recepty.
Cały proces zakupu od zamówienia do dostarczenia przez listonosza trwa zwykle 2–3 tygodnie, ale bywa, że przesyłki zwiedzają Paryż przed dotarciem do adresata albo tygodniami leżą w kącie na indyjskim lotnisku i wtedy potrzeba sporo cierpliwości. Obydwaj dostawcy stosują zasadę, że jeśli przesyłka nie doszła w ciągu miesiąca, przesyłają drugą. Ale miesiąc trzeba wtedy niestety odczekać.
Przypominam, że legalne jest sprowadzanie do 5 najmniejszych opakowań leku na własne potrzeby lecznicze. Zatem zamawiającym, płatnikiem i odbiorcą powinien być chory, który może udowodnić za pomocą stosownej dokumentacji medycznej, że ten lek potrzebuje dla siebie, a nie do sprzedaży. Zob. Prawo farmaceutyczne art. 68 ust. 5.

1. Najpierw e-mailem prosimy o oferty obydwu dostawców:
info@medsure.in
globalsales@gandhimedicos.com

Hello,
I am interested in purchasing 3 bottles of
[nazwa leku/leków] and would like to have them shipped to Poland. 
Could you please send me an offer for such purchase.
Thank you

[podpis]

2. Wybieramy korzystniejszą ofertę i zamawiamy, podając dane zamawiającego (do rachunku):

Thank you for your reply. 
I would like to order 3 bottles of [nazwa leku/leków]
Please send me the information required for the bank transfer. 
Bill to:
[imię i nazwisko] [ulica, nr] PL-[kod pocztowy (bez kreski)] [miejscowość] Poland
Thank you

[podpis]

3. Po otrzymaniu akceptacji eksporter przesyła rachunek proforma zawierający uzgodnioną kwotę oraz dane do przelewu (aby ułatwić, wynotowałem je poniżej, ale proszę się upewnić, czy ostatnio nie uległy zmianie).

Proszę nie pomylić numeru konta w dolarach amerykańskich (USD) z kontem w rupiach indyjskich (INR) – Hindusi podają często obydwa numery obok siebie! Wpłacamy dolary amerykańskie (USD) na konto dolarowe! Proszę też pamiętać o obowiązkowym zaznaczeniu opcji OUR (która niestety jest zwykle o 80 zł droższa).
Uwaga. Często wystarczy wpisać tylko kod SWIFT banku, a wtedy nazwę i adres banku aplikacja wyszuka sobie sama.

Przelew do Viveka Ramteke:

Kwota: [kwota] USD
Na rachunek: 80405038893
Nazwa odbiorcy: NEW GLOBAL ENTERPRISES
Adres odbiorcy (beneficjenta)
Ulica: 304, 3RD FLOOR, AHILYA COMM. COMP., GANDHIBAGH
Kod pocztowy: 440002
Miasto: NAGPUR
Kraj: INDIE
Bank odbiorcy (beneficjenta)
Kod banku (SWIFT, BIC): SCBLINBBXXX
Nazwa banku: STANDARD CHARTERED BANK
Ulica: 23-25 M.G ROAD
Kod pocztowy: 400001
Miasto: MUMBAI
Kraj: INDIE
Tytuł przelewu: [nazwa leku] 3 bottles
Rozliczenie opłat: Pokrywa tylko zleceniodawca (OUR)
Typ przelewu: Zwykły (spot)

Przelew do Simrana Gandhiego:

Kwota: [kwota] USD
Na rachunek: 50200003190137
Nazwa odbiorcy: GANDHI MEDICOS
Adres odbiorcy (beneficjenta)
Ulica: 16/8 OLD RAJINDER NAGAR
Kod pocztowy: 110060
Miasto: NEW DELHI
Kraj: INDIE
Bank odbiorcy (beneficjenta)
Kod banku (SWIFT, BIC): HDFCINBBDEL
Nazwa banku: HDFC BANK LTD.
Ulica: 13B, PUSA ROAD, BAZAAR MARG, OLD RAJINDER NAGAR
Kod pocztowy: 110060
Miasto: NEW DELHI
Kraj: INDIE
Tytuł przelewu: [nazwa leku] 3 bottles
Rozliczenie opłat: Pokrywa tylko zleceniodawca (OUR)
Typ przelewu: Zwykły (spot)

Vivek czasami prosi o przesłanie powyższych danych celem weryfikacji, czy wybrano właściwy numer konta i czy przypadkiem wirus komputerowy nie podmienił numeru przy kopiowaniu.

4. Następnie przelewamy pieniądze z dowolnego złotówkowego rachunku bankowego (nic nie stoi na przeszkodzie, by przelać dolary z konta dolarowego, gdy takowe posiadamy, ale nie ma potrzeby, by takie konto zakładać, jeśli go nie mamy). Bank zamieni nasze złotówki na dolary – nie trzeba kupować dolarów w kantorze.
Taki przelew zagraniczny różnie się nazywa w różnych bankach, np.:
– przelew walutowy
– przelew zagraniczny
– dyspozycja przekazu w obrocie dewizowym – polecenie wypłaty
– dewizowe polecenie zapłaty

Przypominam, że wpłacamy dolary amerykańskie (USD) na konto dolarowe Hindusa.
Bardzo ważne, by nie pomylić kodu SWIFTnumeru rachunku (to są najistotniejsze dane – trzeba je trzy razy sprawdzić, czy zostały prawidłowo przepisane albo czy nie podmienił ich wirus komputerowy). Numer indyjskiego rachunku nie spełnia standardu IBAN, więc systemy internetowe w niektórych bankach nie chcą przyjąć tego numeru i trzeba wtedy pofatygować się osobiście do oddziału banku.

5. Gdy otrzymamy potwierdzenie z banku, że przelew wyszedł, przesyłamy je do eksportera – zasadniczo chodzi tu o podanie eksporterowi numeru referencyjnego przelewu. Należy powtórzyć przy tym nasze dane wraz z numerem telefonu, tym razem traktowane przez sprzedawcę jako adres do przesyłki:

Hello, I have just made the transfer. Here is the transfer information:
[nr referencyjny SWIFT (ewentualnie załączamy skan potwierdzenia przelewu)].
Please send me my products to this address:
[imię i nazwisko] [ulica, nr] PL-[kod pocztowy (bez kreski)] [miejscowość] Poland
tel. +48 [nr tel.]

6. Po 5–6 dniach roboczych, gdy pieniądze dotrą do Indii, eksporter przesyła nr przesyłki pocztowej EMS.
To jest pierwszy test na cierpliwość! Trzeba spokojnie zaczekać, nie ma sensu codziennie wypytywać Hindusów, czy przelew już dotarł, bo i tak na ogół nie odpowiadają, dopóki przelew nie dojdzie. Przesyłkę można śledzić pod adresami:
India Post
IPS Web Tracking
Poczta Polska
Uwaga, to jest drugi test na cierpliwość! Przesyłka pojawia się w trackerze dopiero po kilku dniach (minimum 2, a bywa, że i po 5 dniach), gdy przejdzie indyjski urząd celny. Dopóki leży na cle, dopóty nie widać jej w trackerze.
Następnie przesyłka idzie do Polski zwykle kolejne 3–4 dni robocze, ale jeśli to się przedłuża, nie należy wpadać w panikę.
Obydwaj stosują zasadę, że jeśli przesyłka nie doszła w ciągu miesiąca, przesyłają drugą. Ale trzeba liczyć się z taką ewentualnością, że miesiąc trzeba wtedy niestety odczekać. Na szczęście, nie są to częste wypadki – Gandhi dostarczył do Rosji już ponad 5 tysięcy przesyłek i tylko raz zdarzyła się tak poważna wpadka.

7. Taki zakup leków podlega opodatkowaniu podatkiem VAT 23%. Urząd celny może więc przesyłkę zatrzymać celem naliczenia VAT-u.
Pojawienie się komunikatu „Zatrzymanie przez urząd celny” oznacza jedynie zwykłą weryfikację każdej przesyłki. Dopiero gdy pojawi się komunikat „Zatrzymane w cle” i przesyłka nie opuszcza urzędu celnego przez kilka dni (to jest trzeci test na cierpliwość), można się spodziewać listu poleconego z prośbą o dostarczenie e-mailem rachunku i potwierdzenia przelewu bankowego, co pozwala celnikom zweryfikować podstawę naliczenia podatku. Jeśli nie otrzymaliśmy wcześniej rachunku, musimy napisać do eksportera:

Would you please send me by e-mail INVOICE?

Wysyłając celnikom zgłoszenie celne – najlepiej e-mailem – należy przywołać nr magazynowy, nr przesyłki, wagę, kraj nadawcy oraz opisać, jakie leki zawiera przesyłka.
Do zgłoszenia załączamy rachunek oraz potwierdzenie przelewu bankowego oraz zgodę Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych na przywóz leków na własne potrzeby lecznicze (wzór wniosku o wydanie takiej zgody oraz adres departamentu, do którego należy przesłać wniosek, można uzyskać od Autora e-mailem).
Podatek VAT opłaca się u listonosza.

8. Czekamy na listonosza.

 

Continue Reading

zbieram moc!

I się dzieje – zbieram moc! W pięknym miejscu z bliską mi osobą zbieram siły na walkę z Panem Wirusem.

Chorwacjaimg_20160817_222459 to najlepsze miejsce na odpoczynek. Piękny kraj – niesamowita przyroda i fantastyczni ludzie. W takich warunkach z poczuciem spokoju, opieką najlepszego Pana T. zbieram MOC!

Skoro w upale, odrobinę osłabiona i do tego w klapkach wspięłam się na jedną z gór w Parku Narodowym Kornati – to dam radę

! NIECH MOC BĘDZIE ZE MNĄ !

img_20160823_124642

Continue Reading

kryzys …

Maksymalne wykończenie, stres, złe wyniki … na efekt nie trzeba było czekać – doba na SOR. Ostra kolka jelitowa. Kolejny raz. Odwodnienie…

Klika dni w łóżku, tona leków i powinnam być jak nowa. Muszę odpocząć. Za kilka dni mam zaplanowany wyjazd na urlop. Wymarzony i wyczekiwany. Po nim zacznę kurację – tak zdecydowała Pani dr J.

img-20160803-wa0000

Continue Reading

w czepku urodzona ?

Doświadczam niesamowitego wsparcia od ludzi, których na oczy nie widziałam i pewnie nigdy nie zobaczę. Wiedza, zwykłe rady i odrobina dobrych słów dodają skrzydeł i rozwiewają wszelkie wątpliwości.

Kolejny raz Włodek Ferdek i Bogusia z http://noweleki.hepatitisc.pl – podzielili się ze mną swoją wiedzą. Dzięki ich pomocy okazało się, że leki są dwie ulice od mojego domu i … czekają na mnie!

Nie jest to komplet i muszę domówić część z Indii – ale wiem, że to najlepsza wiadomość jaką ostatnio otrzymałam.

Właśnie – zamówienie z Indii to cała procedura. Porozumienia zawarte w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) – a co za tym idzie, prawo unijne – zabraniają hurtowego importu leków generycznych bez zgody właściciela patentu na lek innowacyjny. Zatem interesujące nas leki generyczne nie pojawią się w europejskich aptekach przed upływem kilkunastu lat. Ale wwóz indywidualny na potrzeby własne jest legalny.
Prawo farmaceutyczne, art. 68 ust. 5, pozwala wwieźć do Polski do 5 najmniejszych opakowań leku na własne potrzeby lecznicze. Zamawiającym, płatnikiem i odbiorcą powinien być chory, który może udowodnić za pomocą stosownej dokumentacji medycznej, że lek potrzebuje dla siebie, a nie do sprzedaży.
Taki wwóz leków podlega opodatkowaniu podatkiem VAT w wysokości 23% wartości.

Uwaga, uwaga!
W maju 2016 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny przyznał sobie kompetencje ustawodawcy i zawęził rozumienie art. 68 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne. W tym jednym artykule ustawy przez „przywóz” rozumie się odtąd jedynie przywóz w bagażu podróżnym. Jeśli więc chcemy przywieźć leki przy pomocy poczty lub kuriera, trzeba złożyć wniosek do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (Departament Rejestru i Importu Równoległego Produktów Leczniczych) o wydanie zgody na przywóz z zagranicy leków na własne potrzeby lecznicze. Uzyskanie takiej zgody drogą e-mailową trwa zwykle 2–3 dni

Za kilka dni odbieram więc swoje leki 🙂

Continue Reading

i co dalej ?

Wizyta lekarska i wiedza z najlepszego forum na jakie przyszło mi się natknąć  – http://noweleki.hepatitisc.pl  – skutkują dziś podjęciem decyzji. Sprowadzam leki z Indii. Nie ma innego wyjścia. Leczenie we Wrocławiu to kolejne, przy dobrych wiatrach 1,5 roku oczekiwania… Nie mam na to czasu.

Niektórzy chorzy nie mogą czekać rok, dwa czy nawet pięć lat (Wrocław, Gdańsk) na refundowane leczenie. Inni – jak Ja – mają genotyp 3 i chcieliby leczyć się bezpieczniej, zastępując zastrzyki interferonu tabletkami daclatasviru. Jeszcze inni, z genotypem 4 i zaawansowaną marskością wątroby nie mają innego wyboru.
Tym wszystkim, którzy chcą albo muszą leczyć się prywatnie, za własne pieniądze powinni wiedzieć, że leki sprzedawane w Indiach są wielokrotnie tańsze niż w Europie. Przykładowo, w Polsce cena urzędowa jednej buteleczki sofosbuviru wynosi 65 772 zł, podczas gdy w Indiach można kupić licencyjny sofosbuvir już za 150 dolarów (ok. 600 zł), czyli 110 razy taniej! Jest to efekt stosowania przez koncerny farmaceutyczne polityki cen warstwowych (tiered pricing, cena uzależniona od zasobności kraju). Ceny dostosowuje się do poziomu zamożności regionu i z każdego kraju usiłuje się wydusić tyle, ile dany kraj jest w stanie wytrzymać. Koszt wytworzenia leku, który w USA kosztuje 94 500 dolarów, a w Indiach 900 dolarów, można podobno obniżyć nawet do 200 dolarów. Przy takich kosztach produkcji można sobie pozwolić na system cen warstwowych.

Leki innowacyjne i generyczne

Z punktu widzenia prawa patentowego leki można podzielić na dwie kategorie:
• leki innowacyjne (oryginalne),
• leki generyczne (odtwórcze).
Leki innowacyjne to te, które niedawno opracowano, opatentowano, sprawdzono ich skuteczność i bezpieczeństwo w trakcie badań klinicznych i które na koniec zostały zarejestrowane i dopuszczone do obrotu przez odpowiednią agencję leków (w Stanach Zjednoczonych – FDA, natomiast w Unii Europejskiej – EMA). Ochrona patentowa leków trwa 20 lat. W tym czasie prawo do wytwarzania leku ma jedynie właściciel patentu, ewentualnie inny producent, któremu właściciel patentu udzielił odpowiedniej licencji. Ponadto prawo farmaceutyczne zapewnia 10-letni okres wyłączności danych rejestracyjnych (wyników badań klinicznych), co oznacza, że nawet w wypadku braku ochrony patentowej żaden inny producent nie może w tym okresie zarejestrować leku odtwórczego bez przeprowadzania własnych badań klinicznych, które są bardzo kosztowne i trwają wiele lat. W taki oto sposób prawo ochrony własności intelektualnej zabezpiecza interesy koncernów farmaceutycznych.
Leki generyczne (odtwórcze) to leki o takim samym składzie chemicznym jak lek innowacyjny, ale produkowane przez innego producenta – na podstawie licencji właściciela patentu lub po wygaśnięciu ochrony patentowej. Lek generyczny może być zatem dopuszczony do obrotu przed upływem okresów ochrony patentowej i wyłączności danych rejestracyjnych tylko i wyłącznie wtedy, gdy zezwoli na to właściciel praw do leku innowacyjnego – a zezwala co najwyżej w krajach rozwijających się, natomiast w krajach bogatszych – nie zezwala.

Czym się zatem różnią generyczne leki przeciw HCV od leków oryginalnych? Zasadniczo różnią się tym, że producent leków oryginalnych poniósł spore koszta prac naukowych, opracowania leków i badań klinicznych – więc sprzedaje swoje leki bardzo drogo – zaś producent leków generycznych ponosi jedynie koszty produkcji leków, więc może je sprzedawać bardzo tanio. Natomiast dla polskiego pacjenta różnica jest tylko jedna: leków generycznych przeciw HCV nie wolno w Polsce sprzedawać, a leki oryginalne – wolno.

Zakłady chemiczne Natco Pharma w Mekagudzie mają certyfikat amerykańskiej agencji leków FDA i kilku europejskich agencji rządowych.

Przy tej okazji warto podkreślić, że indyjski przemysł farmaceutyczny jest czwartym co do wielkości na świecie i największym producentem tzw. generyków (zamienników). Wartość indyjskiego przemysłu farmaceutycznego jest szacowana na 12 mld dolarów i ma w ciągu najbliższej dekady wzrosnąć czterokrotnie.

Licencyjne indyjskie leki generyczne

W wypadku interesujących nas leków właściciel praw do sofosbuviru, ledipasviru i velpatasviru – koncern Gilead – podpisał umowy licencyjne z 11 indyjskimi firmami farmaceutycznymi. Umowy te zezwalają na produkcję wymienionych leków w Indiach i eksportowanie ich, ale wyłącznie do wskazanych 101 krajów rozwijających się (nie ma na tej liście ani jednego kraju europejskiego).
Z kolei koncern Bristol-Myers Squibb zezwolił na produkcję i sprzedaż generycznego daclatasviru w 112 krajach rozwijających się. I to bez opłat licencyjnych.
Sofosbuvir, ledipasvir i daclatasvir są już produkowane w Indiach na podstawie umów licencyjnych z Gilead i Bristol-Myers Squibb przez dwóch dużych indyjskich producentów leków: Natco Pharma oraz Hetero Labs. Natomiast dystrybucją tych produktów zajmuje się jeszcze dziesiątka innych indyjskich firm farmaceutycznych.
Natco Pharma jest 15. pod względem wielkości sprzedaży firmą farmaceutyczną w Indiach.

 

 

 

Continue Reading

Witaj, świecie!

Dziś po tak długim czasie określiłam genotyp wirusa – mam standardowo bonusa – genotyp 3

Dlaczego bonus? Ogólnie znanych jest 6 genotypów. Znajomość genotypu jest pomocna w określaniu sposobu leczenia. Różne genotypy mają różny rozkład geograficzny. Genotypy 2 i 3 występują u zaledwie 10-20% chorych.  W Polsce ma je jedynie 13%  – zaczynam wierzyć, że jestem wyjątkowa.

 http://player.slideplayer.pl/1/59049/data/images/img8.jpg
Continue Reading